Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
EtisJB

Z komputera na telewizor.

8 postów w tym temacie

Mam przygotować "podkład filmowy" do pubu, który będzie sobie leciał na wszystkich telewizorach w lokalu. Taką 30 minutową sklejkę mam przygotować z wybranych scen z filmów. Filmy te jestem zmuszony zdobywać za pomocą internetu. Jak wszyscy wiemy nie są one w jakieś wybornej jakości. Mam pytanie jakie formaty tych filmów najlepiej ściągać by otrzymać jak najlepsza jakość później już po wyrednerowaniu skeljonego obrazu.

Ponadto problem również pojawia się w rozdzielczości filmów, ponieważ takie stare filmy jak potop mają całkowicie różną rozdzielczość od takich filmów jak np. 1612.

Poza powyższymi sprawami macie może jakieś ogólne rady jak się za to zabrać i jak to wykonać, żeby efekt końcowy był jak najbardziej zadowalający?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak... mamy jedną radę, a bardziej pytanie:

Czy posiadasz prawa do wykorzystania tych filmów?

Jeśli tak nie jest to możesz się narazić na sporo problemów, a i sam klub również.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Akurat o aspekt prawny nie muszę się martwić, wszystko jest legalnie :)

Gorzej o sprawy techniczne... czekam z niecierpliwością na jakieś rady, bo czas mnie goni więc każda godzina jest cenna, szczególnie, że wyrednerowanie jednego takiego filmu w premiere zajmuje mi ponad godzinkę.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wspominasz o Potopie - skoro mówisz że wszystko jest legalnie to znaczy że masz prawo do edycji i publicznych projekcji tych materiałów?

Czy aby napewno stare filmy mają inną rozdzielczość niż nowe?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@imeil, jeśli on tylko montuje materiał to... Teoretycznie nie musi martwić się tym czy wszystko jest legalne.

Jeśli ktoś zleca mu wykonanie czegoś, to zleceniodawca załatwia wszelkie formalności włącznie z prawem do publikacji materiału komercyjnego osób/firm trzecich i zleceniobiorca nie do końca musi martwic się o legalność materiałów.

Ale takie rzeczy muszą być zawarte w umowie, bo zleceniobiorca nie może brać odpowiedzialności za publikacje materiału, który wykonuje dla kogoś z kim nie ma żadnej styczności poza wykonaniem zlecenia.

Jeżeli w umowie było zastrzeżone, że odpowiedzialność za materiały przekazane zleceniobiorcy oraz produkt końcowy ponosi zleceniodawca, to nie wiem jak to wygląda prawnie, ale moim zdaniem jest zabezpieczony na jakiekolwiek możliwości sprawy sądowej o naruszenie praw autorskich.

Kwestia legalności leży zawsze po stronie zlecającego, a nie przyjmującego zlecenie, ale zleceniobiorca może i powinien przed przystąpieniem do pracy żądać pisemnego potwierdzenia legalności materiałów od zleceniodawcy!

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Częściowo masz rację jednak są tu trzy kwestie o których musimy pamiętać:

1. My jako świadomy zleceniobiorca powinniśmy wiedzieć że coś takiego jak prawa autorskie istnieje i że możemy mieć z tego tytułu problemy. I jako ta bardziej świadoma jednostka również powinniśmy poinformować o kwestiach prawnych zleceniodawcę.

2. W tym konkretnym przypadku nie wydaje mi się żebyśmy mieli `sytuację w grę której wchodzi jakaś umowa a w niej zawarte kwestie prawne.

3.

Filmy te jestem zmuszony zdobywać za pomocą internetu.
Mam pytanie jakie formaty tych filmów najlepiej ściągać

Jak wynika z tego co autor napisał to jedynym podmiotem który przekazuje mu materiały jest internet a nie zlecający. :)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na telewizorze nie zobaczysz takiej różnicy jak na TV. Na TV powinno być wystarczająco dobrze bynajmniej tak jest z moimi filmami z telefonu.

Wrzuć to wszystko do Adobe Encore i wypal na płytę i wszystko będzie ok, a różne rozdzielczości się nie martw chyba że są jakieś 1337x 737 to nie wiem jak to wyjdzie ;d

Tylko pytanie w jaki sposób będzie leciało to? to płyty? Bo Encore wypala na płytę.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Częściowo masz rację jednak są tu trzy kwestie o których musimy pamiętać:

1. My jako świadomy zleceniobiorca powinniśmy wiedzieć że coś takiego jak prawa autorskie istnieje i że możemy mieć z tego tytułu problemy. I jako ta bardziej świadoma jednostka również powinniśmy poinformować o kwestiach prawnych zleceniodawcę.

Oczywiście, że można mieć z tego tytułu problemy dlatego powinno się żądać - nie prosić - o okazanie pisma potwierdzającego legalność posiadanych materiałów od zleceniodawcy i można umieścić taki punkt w umowie jak:

Oświadczam, że materiały dostarczone zleceniobiorcy są moje i posiadam do nich wszelkie prawa autorskie, a materiały osób/firm trzecich są dostarczane za zgodą pisemną autorów i lub posiadam do nich prawa autorskie do dystrybucji w formie dowolnie zmienionej i zobowiązuję się do dostarczenia tych dokumentów zleceniobiorcy w terminie nie dłuższym niż np. 7dni. W razie nie dostarczenia tychże dokumentów umowa zostaje zerwana, a zleceniodawca zostaje obciążony kosztami z tytułu poniesionych strat w wysokości... blablablabla. itd.

Lub w razie wątpliwości odmówić podjęcia się zlecenia.

Taki zapis w umowie może dać ci pewien stopień ochrony ponieważ zleceniodawca został zobowiązany do dostarczenia pisemnego potwierdzenia posiadania praw autorskich do materiałów osób/firm trzecich w określonym terminie i był świadomy tego, że ty od niego takich dokumentów oczekujesz.

Co innego w tym przypadku, zleceniobiorca bierze zlecenie, ale sam martwi się praktycznie o wszystko i w tym wypadku to on zostanie pociągnięty do odpowiedzialności ponieważ nie miał żadnych praw do pracy na materiale.

Zleceniodawca w tym momencie jest chroniony, bo powie że zlecił to wszystko zleceniobiorcy i on się wybroni, tym bardziej że umowa prawdopodobnie była słowna, a nie pisemna i kolega od tematu nie będzie miał żadnych podstaw do wybronienia się w razie czego.

Niestety nie doczytałem Emilu, że chodziło o to, że nasz autor tematu jest zmuszony sam załatwiać materiał na którym będzie pracował.

Zawsze spisujcie umowę, nawet jeśli robicie jakieś błahe zmiany, dodajecie napisy czy cokolwiek innego, to daje wam ochronę w razie jakichkolwiek problemów prawnych!!

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0